wtorek, 31 maja 2016

5 przepisów na Dzień Dziecka, które wybrały nasze dzieci

Jutro Dzień Dziecka. Poprosiliśmy dzieci, żeby nam podpowiedziały co takiego w tym dniu chciałyby zjeść. Oto 5 ulubionych przepisów naszej dwójki. 



1. BUŁECZKI Z CZEKOLADĄ  

F.: Najbardziej to lubię te zakręcone bułki. Z czekoladą. Najbardziej lubię jak są ciepłe i jak czekolada jest rozpuszczona.

Delikatne drożdżówki wypełnione czekoladą w kształcie różyczek to najlepsza opcja na drugie śniadanie lub podwieczorek. Wystarczy blaszka do muffinów i czekoladowe kwiato-buły gotowe. A tak naprawdę to oni wszystkie jedzą od razu. 

Przepis na drożdżowe róże 




2. CIASTKA  

T.: Zrobisz nam na jutro ciastka? Tylko, żeby chrupały, i miały te czekoladowe kulki w środku, i żeby też miały masło orzechowe. Dobra? 

Wszyscy w naszym domu darzą masło orzechowe bezgraniczną i szczerą miłością. Dlatego do każdych ciasteczek owsianych dodajemy łyżkę masła orzechowego. Nawet bez masła są cudowne!

Przepis na czekoladowe ciastka owsiane 




3. LEMONIADA

F.:  A może po przedszkolu zrobimy sobie piknik? A potem pójdziemy na plac zabaw?

Jak mawia nasz syn, bez lemoniady nie ma pikniku. Coś w tym jest. Dużo soku z cytryny, nie za dużo cukru, świeża mięta. Lemoniada to magiczny napój. Nasza córka uczulona na cytrusy zamiast lemoniady zawsze dostaje porządnie schłodzony kompot rabarbarowy. 

przepis na lemoniadę
przepis na kompot rabarbarowy 




4. BAJGLE 

T.: Ja chcę tosty z dziurką. I łososiem. I serkiem. Ale nie tym serkiem twarogowym tylko tym w niebieskim opakowaniu! 

Najlepsze śniadanie to bajgle (koniecznie bez posypki) opieczone na cudownie złoty kolor, posmarowane świeżym masłem lub serkiem łaciaty (koniecznie tym!). Czasami na serku ląduje odrobina miodu (wersja 6 latka), a czasem dużo wędzonego łososia (wersja 4-latki). 





5. MAKARON Z SOSIKIEM 

F.: Najbardziej to lubię makaron z sosikiem.
T.: Ale będę mogła trochę pomidorów? 

Makaron z sosikiem to po prostu ragu bolognese, czyli klasyczne spaghetti z mieloną wołowiną i sosem pomidorowym. Ponieważ nasza córka nie może pomidorów, robimy jej wersję z pieczoną papryką (bo jest czerwona). Albo odkładamy jej odrobinę mięsa i dodajemy dużo tartej marchewki. A jak dorwiemy pyszne polskie pomidory, to robimy po prostu makaron z sosem ze świeżych pomidorów. 




7 komentarzy:

  1. Dzieckiem już nie jestem, ale mój wybór byłby podobny, pysznie to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wpisik!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedzą co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieci mają najlepszy gust, też lubię takie rzeczy

    Zapraszam do mnie po stare przepisy kulinarne http://przepisybabci.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej spodobały mi się ciasteczka oraz lemoniada, smak dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysły na zadowolenie kilku głodomorów ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny!
M+A