piątek, 25 sierpnia 2017

Termosy i śniadaniówki dla dzieci - subiektywny przegląd #sosAZS

Niedługo rozpoczynamy czwarty rok gotowania obiadów do przedszkola i drugi rok przygotowywania obiadów do szkoły. Przez ten czas przetestowaliśmy kilka termosów i śniadaniówek. Być może nasze doświadczenia pomogą Wam dobrać termos czy śniadaniówkę dopasowaną do potrzeb Waszego dziecka. 

Zanim zaczniecie przeglądać termosy i śniadaniówki, przeczytaj dlaczego gotujemy dla dzieci i jaką dietę stosujemy. Jeśli obawiasz się jak dziecko przyjmie fakt, że będzie jedynym dzieckiem w grupie czy klasie przynoszącym własne pojemniczki, to porozmawiaj z nauczycielem. Jeśli trudno Ci zebrać myśli, przeczytaj o czym nauczyciel wiedzieć powinien.


TERMOSY 

Wybierając termos musimy odpowiedzieć sobie na pytania:

- ile dziecko je (żeby dobrać odpowiedni rozmiar)
- co będzie zabierało do szkoły (czy tylko zupę czy dwa dania)
- czy będzie jadło bezpośrednio z termosu czy będzie można to jedzenie przełożyć na talerz
- jak długo termos musi trzymać ciepło
- czy będzie musiało termos odkręcać samo czy ktoś termos będzie otwierał za dziecko


NUVITA - termos nierdzewny 1200 ml

Termos składa się z trzech plastikowych pojemniczków. Pierwszy pojemnik zakręca się jak słoik, drugi zakręca się na małe zatrzaski, a trzeci po prostu zamyka się pokrywką. Wszystkie trzy pojemniki wstawia się do korpusu termosu i zakręca. Termos trzyma ciepło do 6 godzin. Zimą, kiedy do przedszkola idziemy pieszo 20 minut, termos trzymał ciepło niecałe 5 godzin

Nuvita jest dobrym rozwiązaniem  dla dziecka, które chodzi do przedszkola. Dzięki indywidualnym pojemniczkom możemy zapakować oddzielnie mięso czy rybę, ziemniaki lub kaszę i warzywa/surówkę. Wszystko przełożone na talerz przypomina prawdziwy domowy obiad. W szkole syna zawartości pojemników nie ma jak przełożyć na talerz, a jedzenie z trzech pojemniczków jednocześnie to dla dziecka zbyt duża ekwilibrystyka. U nas termos sprawdza się tylko w przedszkolu i podczas pikników, kiedy mamy ze sobą talerze. 


Pojemniki w termosie mają około 150-200 ml. Termos może służyć do przechowywania zupy i drugiego dania. Naszej córce mały (ok. 150 ml) pojemnik zupy był niewystarczający, więc Nuvita służyła jako pojemnik na drugie danie. Minusem wkładania surówki do termosu była jej zbyt wysoka temperatura. Chcąc jednak ograniczyć liczbę pojemników z jedzeniem, zdarzało nam się wkładać do termosu np. kiszone ogórki wiedząc, że będą ciepłe. Nuvita dobrze trzymała ciepło przez półtora roku codziennego użytkowania. 

Skip Hop, termos 325 ml

Skip Hop to nasz ulubiony termos na zupę, kaszę z warzywami i gulasz z kluseczkami. Idealna pojemność na zupę czy jednogarnkowe danie dla przedszkolaka.  Termos jest na tyle mały, że przedszkolak zmieści go w swoim plecaczku i na tyle duży, że jego pojemność spokojnie zaspokoi głód. Dla naszego 7-latka ta objętość była za mała jak na obiad, ale jego koleżanki z klasy przynoszą do szkoły jedzenie właśnie w tym termosie i jest to dla nich wystarczająca porcja.

Do termosu dołączona jest plastikowa widelczyko-łyżeczka, która jest ulubionym sztućcem naszego półtorarocznego syna (termos służy nam też do zabierania zupy na spacery). Mimo, że pokrywka i dno termosu są plastikowe, nigdy nam nie pękły. Mieliśmy już 4 termosy ze skip hopa - wszystkie żegnaliśmy ze względu na coraz krótszy czas trzymania ciepła i kupowaliśmy kolejny. 

Termos trzyma ciepło około 6 godzin - zimą nieco krócej.  Mankamentem jest uszczelka - wiele razy zdarzyło nam się zbyt mocno zakręcić termos i otwierać go z zaciśniętymi zębami. Po roku termos trzymał ciepło tylko 4-5 godzin. 

Termos Spiderman, Hello Kitty, Frozen, Thermos 300 ml


Zaletą termosu jest obrazek ulubionego bohatera i mocna stal z której został wykonany. Termos przypomina termos skip-hopa z tą różnicą, że uszczelka lepie trzyma i termos nam się nigdy nie zassał. Używamy termosów z firmy Thermos od 2 lat i ciągle dobrze trzymają ciepło mimo, że zdarzyło im się upaść. Podobnie jak w skip hopie, plastikowa podstawka i zakrętka nie pękają. 

Esbit termos obiadowy Food Jug, 500 ml

Esbit to termos, który cały pokryty jest matową powłoką antypoślizgową. Dzięki niej niełatwo wypuścić go z rąk. Termos świetnie trzyma ciepło. Często zdarza się, że jedzenie pakujemy o 6:00, nasz syn je obiad o 13:00, wraca do domu o 15:00 i resztki obiadu ciągle są ciepłe. Termos wyposażony jest w plastikowy zawór bezpieczeństwa. Dziecko naciska go i bez problemu samodzielnie otwiera cały termos. Jeśli ma ochotę jego zawartość przełożyć do miseczki to nie ma problemu - pokrywka zewnętrzna może służyć jako talerz/miseczka. 
To jest nasz ulubiony termos. Dla przedszkolaka jedzącego zupę i drugie danie jest za duży. Dla dziecka "szkolnego" jest w sam raz. 

Żeby zmaksymalizować wydajność termosów wszystkie napełniamy wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy na 5 minut przed włożeniem do nich jedzenia. 

ŚNIADANIÓWKI


Śniadaniówki to temat rzeka. W sklepach możemy kupić pojemniki na kanapki, tosty, banany, muffinki. Możemy kupić też pudełka bento, które składają się albo z malutkich pojemniczków albo licznych przegródek. Są pojemniki z bohaterami z bajek i takie zupełnie proste. 

IKEA, Smaska
www.ikea.com/pl


Piesek był pierwszą śniadaniówką naszego syna. Jest śliczny, ale duży. Trudno włożyć w niego też kilka rzeczy na raz (my staramy się do śniadaniówki wkładać jakieś kanapki/bułeczki/muffiny i kawałki owoców). Jest za to dobrą motywacją do wyjścia z domu dla trzylatka. 

Laptop bento box


Śniadaniówka przypominająca laptopa z lat dziewięćdziesiątych. W środku znajduje się 5 pojemników i miejsce na sztućce. Pudełko zajmuje sporo miejsca w plecaku. Jest też wyzwaniem rodzicielskim - trzeba mieć mnóstwo pomysłów, żeby zapełnić te wszystkie pudełeczka. Za to dzieci go uwielbiają. 

Sistema to Go; Lunchbox kostka


To ulubiona śniadaniówka naszego syna. Pojemnik składa się z dwóch części - pierwsza to duża przestrzeń na kanapkę, druga podzielona jest na dwie mniejsze komory (tutaj zazwyczaj wkładamy owoce, orzechy, kartonik z mlekiem). Mankamentem tego pojemnika jest jego wielkość - może być zbyt duży do plecaka wypełnionego książkami i zeszytami. Wtedy warto zaopatrzyć się w pojemnik sistema na samą kanapkę. 

IKEA, Pruta

www.ikea.com/pl

Malutkie pojemniczki IKEA świetnie sprawdzają się jako "dodatki" do większych pojemników. Pakujemy w nie np. kawałki owoców po to, żeby się nie zgniotły. Takie wypełnione małe pojemniki wkładamy do większego - staramy się, żeby całe drugie śniadanie było w jednym pojemniku.

Pojemnik na banany

Też na początku nas to bawiło. Futerał na banany z twardego plastiku dostaliśmy od koleżanki. Rozmawialiśmy kiedyś o plecakowych katastrofach z podstawówki i wszyscy mieliśmy jedno wspomnienie - banan na dnie plecaka, który pięknie roztarł się po zeszytach i książkach. Futerał na banana to rzecz idealna - dzieciaki uwielbiają banany i mogą je ze sobą zabierać. 

Pojemnik na jogurt z musli
Smash Nude Food Movers
To jest kolejny pojemnik z serii "nie musisz mieć, ale na pewno pokochasz". Pojemnik składa się z komory głównej oraz zamykanej pokrywki w której przechowujemy musli. Nie ma nic gorszego niż musli rozmoczone w jogurcie. Takie, które już nie chrupie. Sam jogurt jest nieco nudny. Pojemnik na jogurt sprawia, że jogurt i owoce czekają sobie cierpliwie na przerwę podczas której dołączy do nich granola/musli/chrupiące orzechy. Do pojemnika dołączona jest łyżka. My ten pojemnik wykorzystujemy czasem też do sałatki - wtedy do pokrywki wkładamy chrupiące grzanki czy uprażone pestki. 

6 komentarzy:

  1. Super wpis! :) Zainteresował mnie głównie "zawodowo", pracuję w sklepie internetowym, sprzedajemy również termosy i potwierdzam, rodzice chyba najczęściej kupują Skip Hopy :) Mi się bardzo podoba ich design.
    Dla siebie zapamiętam info o termosie Esbit, wydaje się w sam raz również do pracy :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem tych rodziców, bo skip hopy są po prostu bardzo ładne, mają dobrą pojemność dla młodszych dzieci. Tyle, że one naprawdę się zasysają (kwestia konstrukcji) i są problematyczne przy codziennym użytkowaniu. Esbity nie są takie piękne, więc malucha się raczej do tego designu nie przekona. Za to są naprawdę wytrzymałe i świetne do codziennego użytkowania. Sami kupiliśmy na kawę termos w IKEI (bo używamy go od wielkego dzwonu) i ten też się sprawdza. Jedyny mankament to to, że się trochę wygina (w esbicie trudno o wgniecenia). Pozdrowienia serdeczne :)

      Usuń
  2. Anonimowy8/27/2017

    Potwierdzam Esbit sprawdza się świetnie od 3 lat.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 lata to świetny wynik :) my zaczynamy z nim drugi rok :)

      Usuń
  3. super kochana wpis :) taki pojemnik na musli i banana sami mamy w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w domu jest chyb a z 15 termosów i każdy jest jedynym w swoim rodzaju <3 każdy przywieziony z różnych targów :)
    Ale Laptop bento box jest genialny :)
    Zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny!
M+A