niedziela, 9 października 2011

Ziemniaczano-cebulowe gratin

Dziś świetny dodatek do pieczonego mięsa. Nie jest to dodatek zupełnie zdrowy (ze względu na dość dużą zawartość tłuszczu), ale rewelacyjny - i nawet miłośnik zdrowego jedzenia Jamie Oliver uważa, że jeśli używamy boczku najlepszej jakości i takiego też masła, możemy sobie pozwolić na taki kulinarny występek raz na jakiś czas... Ziemniaki ze słodką cebulą są rewelacyjne - pachną wędzonym boczkiem i smakują masłem, do tego na wierzchu robią się chrupiące. Nie polecamy na co dzień, ale na zimne jesienne popołudnie tak. Z podanych proporcji wyjdą nam 3 porcje.


Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: 45-50 minut

Składniki:
1/2 cebuli cukrowej
2 duże ziemniaki
3 łyżki masła
4 cienkie plastry boczku
sól
pieprz

Cebulę obieramy i siekamy na bardzo cienkie talarki. Ziemniaki obieramy i również kroimy w cienkie plasterki - my do zrobienia plasterków użyliśmy tarki (z ostrzem jak w szatkownicy). Ziemniaki dzielimy na trzy równe porcje, a cebulę na dwie. Na dnie małego naczynia żaroodpornego (nasze miało długość 20 cm) układamy plasterki boczku, a na nich pierwszą warstwę ziemniaków. Posypujemy je 1/4 łyżeczki soli, 1/4 łyżeczki pieprzu i 1 łyżką posiekanego masła. Przykrywamy warstwą cebuli. Układamy kolejną warstwę ziemniaków,  przyprawiamy, dodajemy masło, cebulę i tak do wyczerpania składników. Przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Po 20-30 minutach odkrywamy naszą zapiekankę i pieczemy jeszcze ok. 10-20 minut - do momentu w którym wierzchnia warstwa ziemniaków będzie zarumieniona (a to zależy od piekarnika). Gotowe gratin jemy gorące jako dodatek do mięsa albo ryby.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za odwiedziny!
M+A