piątek, 18 kwietnia 2014

Hot Cross Buns - bułeczki wielkopiątkowe

Hot cross buns to drożdżówki o lekko korzennym smaku wypełnione bakaliami, które w krajach anglosaskich serwuje się w Wielki Piątek - stąd właśnie krzyż na ich skórce. Jest wiele zabobonów związanych z tymi bułeczkami, a jeden z nich głosi, że bułki upieczone w Wielki Piątek zachowują świeżość przez cały rok. 
Przyznamy się bez bicia, że idea opychania się słodkimi bułkami w takim dniu wydawała nam się co najmniej dziwna. Okazuje się jednak, że każda szanująca się angielska lub amerykańska piekarnia serwuje je w Wielkim Tygodniu (czasem są też wariacje na ich temat np. bułki z wiśnią zamiast bakalii lub z dodatkiem orzechów). I są klienci, którzy przychodzą tylko po nie. Wcale się nie dziwimy - bułeczki są pyszne. Sprawdzaliśmy, że nie tylko w Wielki Piątek. W inne dni też smakują doskonale - najlepiej z serkiem typu Twój Smak i kubkiem kawy. 
Korzystaliśmy z przepisu BBC, który lekko zmodyfikowaliśmy.



Czas przygotowania: 30 minut
Czas oczekiwania: 3 godziny

Składniki:
325 g mąki pszennej
300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
2 łyżeczki domowej przyprawy do piernika (lub 2 łyżki sklepowej)
50 g masła
skórka z 1 cytryny
30 g świeżych drożdży
85 g cukru
1 jajko
275 ml ciepłego mleka
25 g skórki pomarańczowej
100 g rodzynek (sułtanek, koryntek, thompson)
2 łyżki oleju
2 łyżki golden syrup lub miodu

masa na krzyżyki:
2 czubate łyżki mąki pszennej
2 łyżki lodowatej wody


W dużej misce mieszamy oba rodzaje mąk i przyprawę do piernika. Palcami rozcieramy mąkę z masłem, aż powstaną grudki przypominające groch. W szklance mieszamy cukier z pokruszonymi drożdżami do momentu powstania płynnej masy. Drożdże dodajemy do mąki. Dodajemy również: skórkę z cytryny, jajko, mleko. Wszystkie składniki wyrabiamy ręką (lub mikserem z końcówką do wyrabiania ciasta drożdżowego) do otrzymania jednolitej, sprężystej masy. Dodajemy rodzynki, skórkę pomarańczową i wyrabiamy jeszcze chwilę tak, by wszystkie składniki złączyły się z ciastem.
Z ciasta formujemy kulę, smarujemy olejem, wkładamy do dużej miski i przykrywamy czystą ściereczką. Odstawiamy ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po godzinie ciasto uderzamy pięścią i ponownie przykrywamy. Zostawiamy na kolejną godzinę. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 16 części. Z każdej z nich formujemy kulkę. Wszystkie kulki ciasta układamy na blaszce pozostawiając między nimi przerwy. Blaszkę przykrywamy ścierką i pozostawiamy w ciepłym miejscu na 40 minut. W międzyczasie ucieramy mąkę z wodą na jednolitą masę, którą wkładamy do rękawa cukierniczego zakończonego cienką okrągłą końcówką. 
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 220 stopni Celsjusza.
Na wyrośnięte bułki wyciskamy masę z rękawa cukierniczego tworząc krzyżyki. Bułki wstawiamy do gorącego piekarnika na ok. 10 minut - powinny się w tym czasie zezłocić. Gdy się pieką, w rondelku delikatnie podgrzewamy golden syrup lub miód, żeby stał się płynny. Bułki wyciągamy z pieca i jeszcze gorące smarujemy golden syrup albo miodem. Studzimy i jemy. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za odwiedziny!
M+A