poniedziałek, 23 marca 2015

Jemy i czytamy #7

Dziś jest poniedziałek 23 marca. Co gotował Internet? W tym tygodniu Wojciech Modest Amaro opowiada o polskiej gastronomii, Washington Post ostrzega przed oglądaniem zbyt dużej ilości programów kulinarnych, a guru większości blogerów, Ottolenghi, próbuje wskrzesić własne przepisy sprzed... czterech dekad. 


1. "Polskiej gastronomii brakuje po pierwsze, autentyczności, po drugie, wykwalifikowanej kadry młodych kucharzy i po trzecie (być może najważniejsze), dystansu i cierpliwości," pisze Wojciech Modest Amaro na łamach Magazynu Gazety Wyborczej. Zdobywca pierwszej i jedynej polskiej gwiazdki Michelin próbuje odpowiedzieć na nurtujące wszystkich pytanie - dlaczego Michelin nie docenił żadnego innego polskiego szefa kuchni.

2. O tym dlaczego pikle są składnikiem absolutnie każdej amerykańskiej kanapki, o tym skąd się wzięła ta moda i o Festiwalu Pikla przeczytacie na Mental Floss.

3. Yotam Ottolenghi jest londyńskim restauratorem, autorem świetnych książek kucharskich i miłośnikiem prostoty. Na łamach The Guardian próbuje wskrzesić przepis z lat siedemdziesiątych. Przepis z czasów, kiedy królowała nouvelle cuisine - kuchnia formy, kiedy to nie smak był najważniejszy, ale forma. 

4. Nasz ulubiony artykuł, który zdaje się być najbardziej na czasie. Rośnie liczba programów telewizyjnych o gotowaniu, rośnie liczba miłośników tych programów, rośnie też ich BMI (body mass index). Badania pokazują, że osoby oglądające programy kulinarne są bardziej skłonne do gotowania niezdrowych dań i chętniej/częściej jedzą. Problemem nie jest oczywiście to, że gotują tak kalorycznie jak szefowie kuchni, których oglądają na ekranie.  Problemem jest to, że gotują te dania za często. Więcej na stronie Washington Post

5. O pięknych polskich nożach, które są wykonane z niebywałą dbałością i jakością. O tym, jak się robi noże, czym jest nóż idealny. O Kłosach, bo tak się nazywają i o ich twórczy przeczytacie na stronie Metro Warszawa

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za odwiedziny!
M+A